Menu

Tata na medal

Historia w krótkich słowach o tym jak być tatą na medal ... Nie będzie łatwo. To jest pewne.

Fotosy

niewiemcowybrac

Fotografia.... temat którym zajmowałem się w wolnym czasie (a którego jest coraz mniej ;/ ) Zawsze mnie ciągnęła ta magia obrazu uchwyconego w pudełku.... Jak do ręki wziąłem pierwszą lustrzankę to już wiedziałem, że muszę ją mieć! Później statyw, lampy, obiektywy, tła itp. Fotografowałem, ludzi, przyrodę, momenty które już się nie powtórzą. Prawda jest taka, że fotografia poszła w odstawkę w ostatnich dwóch latach. Niestety, a troszkę sukcesów miałem (wygrałem dwa lokalne konkursy i zyskiwałem wyróżnienia w ogólnopolskich)

Całe szczęście, dzięki Majce odkurzyłem aparat, wyczyściłem szkła - i wróciłem do fotografowania. Wiemy jak jest, w telefonach teraz są aparaty, dobrej jakości szkła (sam jestem pod wrażeniem, jak wywołuję zdjęcia w formacie 20x30 z telefonu i są naprawdę dobrej jakości) jednak lustro to lustro! Potrafi pięknie wychwycić detale, szczegóły, smugi światła itp.

W każdym bądź razie był czas, że nakupowałem ramek, zdjęcia wywołałem - i zamknąłem w pudełku. Dzisiaj pozwolę sobie na podróż sentymentalną w przeszłość, pooglądamy z Żoną zdjęcia, powkładamy do ramek i ustawimy w odpowiednich miejscach :)  Bo jednak zdjęcie wywołane, które można dotknąć, poczuć jest dużo więcej warte niż to w komputerze, telefonie....

 

fotosy1

Także, zajęć mi nie brakuje. Maja już śpi. Miłego! Pozdrawiamy!

 

Komentarze (3)

Dodaj komentarz

© Tata na medal
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci