Menu

Tata na medal

Historia w krótkich słowach o tym jak być tatą na medal ... Nie będzie łatwo. To jest pewne.

Gadżety .... tym razem na plus

niewiemcowybrac

Swojego czasu, popełniłem na blogu wpis odnośnie gadżetów dla dziecka. Było to miesiąc po przyjściu na świat Majki. Były to rzeczy związane z życiem takiego maluszka ( mata, czujka, e-niania, rzeczy o których słyszy Tata bo słyszy o Nich Mama). Obecnie trochę takich gadżetów przeszło przez Moje Tatowe ręce (Jeśli e-niania to polecam Philipsa - kapitalna jakość wykonania, dźwięku, baterii itp) przez nosidełko do namiotu dla młodej, aby z Nami odpoczywała na podwórku, parku, plaży itp.

 http://tatanamedal.blox.pl/2016/02/Gadzety-gadzety-o-rety.html

W każdym bądź razie, pojawiła się pewna rzecz, która w te słoneczne dni kapitalnie zdaje egzamin. Jest to rzecz do wózka. Rzecz osłania dzidziusia przed słońcem. Nie jest to parasolka. Parasolka to mnie doprowadzała do irytacji. Denerwowała. Zaczep montujący ciągle się luzował, później następowało wyginanie, przeginanie, naginanie parasolki wraz z ciągłym zerkaniem czy Majki słońce nie razi. Kolorystykę pominę. Przemilczę. Prezent. Dziękuję w każdym bądź razie ;) Cień był moim kompanem ;)


parasol4

Wracając do tematu : osłonka słoneczna. Tak proste, że praktyczne. Zaciągam nad gondolą/nosidełkiem, spacerówką - i spokój ! Od czasu do czasu jakaś korekta. Parasolka poszła na emeryturę. Temat do kupienia na serwisie aukcyjnym, producent ze Świętego Miasta które ostatnio odwiedził Papież Franciszek. Generalnie ja polecam, pieniążki niewielkie (ok 25 zł z przesyłką, wybór kolorów) a osłonka robi dobrą robotę. 

parasol1

Ja jestem zadowolony. A zadowolony Tata to zadowolone dziecko !

parasol21

Myślicie ,że Majka nic nie widzi? Widzi - z tej pozycji ma odsłonięte boki, i ewentualnie patrzy na wzór daszka. W przeciwieństwie do parasolki która zasłania totalnie widok dla dziecka. Podczas spaceru już słyszałem szepty, że fajny daszek, fajna osłonka, ciekawe to to ;-) 

Miłego !

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • Gość *.gazeta.pl

    zamiast zachwycac sie daszkami, wystarczy wozic dziecko w porzadnym wozku z duza budka a nie foteliku wpietym w stelaz wozka

  • niewiemcowybrac

    Hmm... Będzie ciężko z tym "porządnym" wózkiem. Bo wózek mam z wyższej półki. Te inne też nie maja dużych daszków. Wręcz przeciwnie. Gondola ? Owszem. Ma fajny daszek. Ale kiedy dziecko nie chce leżeć w gondoli, a jest za małe na spacerówkę, to wtedy nosidełko jak znalazł. A one daszki mają małe. Jak spaceruję i widzę, to ludzie z tymi parasolkami się irytują, bo ciągle tylko je przekręcają, a od siebie proponuję zakup porządnego słownika ortograficznego. Miłego ! Hej !

  • Gość: [mamatymona] *.warszawa.vectranet.pl

    Camarelo - to wyższa półka cenowa??? "W kazdym bądź razie" - to dopiero poprawne!

  • Gość: [anonse kobiet] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Z daszkami jest problem bez względu na półkę z której wózek/nosidełko pochodzi. Dziwne, bo naprawdę niewiele można znaleźć modeli, które wyposażone są w takie spełniające wymagania. Takiego jak ten, który pokazałeś nie widziałem jeszcze jako podstawowe wyposażenie.

© Tata na medal
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci